Recenzja HTC One M9 – najlepiej grający telefon na rynku

Design i wykonanie

Na pierwszy rzut oka, względem ubiegłorocznego modelu One M8, nie zmieniło się zbyt wiele. Mimo to HTC One M9 nadal zaskakuje nienaganną stylistyką i efektownym designem. Obudowa, stworzona ze szczotkowanego aluminium o charakterystycznej teksturze, prezentuje się bardzo elegancko, a oprócz tego trudno nią zabrudzić czy upalcować, za co należy pochwalić HTC. Konstrukcja właściwie w całości jest zrobiona z wspomnianego aluminium – jedynie na górze znajdziemy czarną, plastikową wstawkę, a z tyłu cienkie paski z tworzywa sztucznego.
Dostrzegalnie zaokrąglone plecki, które zachodzą aż na boki urządzenia, razem z panelem przednim tworzą niewielki „schodek”, wyczuwalny pod palcami. Nie jest to oczywiście żadna przywara, a raczej urozmaicenie konstrukcji.
Oba panele – przedni i tylny – nieznacznie różnią się barwą.
Całość jest ze sobą bardzo dobrze spasowana, nie ma żadnych niedociągnięć czy ostrych krawędzi, a telefon wygląda na bardzo solidny i nie trzeba się z nim obchodzić jak z jajkiem. Jest to również po części zasługa zastosowanego szkła Gorilla Glass 4 na ekranie, dzięki czemu nie trzeba się martwić o najważniejszy element tego typu urządzeń.One M9 2

Wokół ekranu poprowadzono ramkę, która mogłaby być węższa, zwłaszcza na spodzie, gdzie jednak ulokowano logo HTC. Panel przedni można podzielić na trzy części – górną, ekran i dolną. Na górze zamieszczono głośnik, czujnik zbliżenia oraz aparat przedni. Na wierzchu urządzenia znalazł się port podczerwieni, dzięki czemu możemy używać telefon jako uniwersalny pilot.
Pod wyświetlaczem znajduje się drugi głośnik. Takie ich rozmieszczenie jest optymalnym rozwiązaniem, dźwięk bowiem trafia prosto do nas, a nie jest skierowany w dół czy na boki. Mogłoby się wydawać, że otwory ułatwiające wydobywanie się dźwięków będą idealnym miejscem do gromadzenia się kurzu czy zabrudzeń – tak jednak nie jest, przynajmniej w ciągu kilkunastu dni użytkowania nie napotkałem się z takim problemem. W jednym z takich otworków schowano diodę powiadomień. Całkiem sprytne. One M9 3

Dzięki wykrzywionym pleckom, co w tym przypadku wcale nie jest wadą, telefon świetnie leży w dłoni, nie wyślizguje się, a uchwyt jest pewny. Tył telefonu wygląda tak, jakby był zrobiony z jednego kawałka metalu, a to przez zachodzące na boki „kołnierzyki”. W rzeczywistości aluminiowy panel przedzielony jest w kilku miejscach, w sumie nie wiedzieć czemu, paseczkami z tworzywa sztucznego. Nie pełnią one żadnych specjalnych funkcji, nie są podświetlane, po prostu są. I ciężko oprzeć się wrażeniu, że bez nich tył HTC One M9 byłby przerażająco pusty.
Na tyle, oprócz dekoracyjnych linii, znajdziemy sporych rozmiarów obiektyw aparatu wraz z lampą doświetlającą oraz logo producenta.
One M9 4Góra telefonu budzi zdecydowanie mieszane uczucia. Czarny element z tworzywa sztucznego niby jest dobrze dopasowany, jednak pod względem stylistycznym nie wygląda najlepiej. Skojarzenia z pilotem do telewizora nasuwają się same. Czy można było uniknąć takiego rozwiązania? Oczywiście – wystarczyło całą górną ramkę zrobić z metalu i nie byłoby nad czym się rozwodzić.One M9 5Na spodzie telefonu zamieszczono port micro USB oraz złącze słuchawkowe. Standard.One M9 6

Lewy bok urządzenia jest prawie całkowicie pusty, jedynie u góry znalazła się szufladka na kartę nano SIM. Po prawej stronie umiejscowiono slot na kartę pamięci oraz przyciski głośności i zasilania. O klawiszach słów kilka – są dosyć długie, ale płaskie, a ich skok jest niski. Dodatkowo, przycisk włączania znajduje się mniej więcej w połowie długości telefonu, a więc w raczej niestandardowym położeniu. Nie jest to najszczęśliwsza lokalizacja, przez przyzwyczajenie bowiem często zdarzało mi się zmieniać głośność zamiast blokować ekran. Mimo wszystko da się przywyknąć do takiego rozwiązania.One M9 7HTC One M9 pod względem wykonania i użytych materiałów na pewno nie zawodzi. Jest elegancki, świetnie leży w dłoni i może się podobać. Stylistyka to jak zawsze kwestia sporna, jednak nie można mieć wątpliwości co do tego, że design flagowca HTC jest oryginalny. Względem modelu One M8 nastąpiła ewolucja, mały kroczek do przodu. Czy projektanci będą mogli poprawić swoje dzieło w kolejnym wydaniu? Chyba tylko oni wiedzą. Z pewnością nie jest to konstrukcja idealna, nie można zapominać o zbyt szerokich ramkach wokół ekranu czy wierzchu telefonu, przywodzącym na myśl pilot od telewizora. Ogólnie w tej kwestii HTC One M9 wypada jednak bardzo dobrze.
W tym miejscu należy jeszcze odnotować, że połączenie „gorącego” Snapdragona 810 i metalowej obudowy powoduje dosyć wysoką temperaturę pod obciążeniem, co może odczuć nasz zmysł dotyku. Nie jest to jednak niczym nieprzyjemnym czy denerwującym, ale warto mieć to na uwadze.

1 2 3 4 5 6 7

Podziel się ze znajomymi: