HiFime Sabre 9018 – mikroskopijny DAC

KONKLUZJA

Recenzowany DAC bardzo przypadł mi do gustu. W zasadzie lista rzeczy, do których można mieć zastrzeżenia, kończy się na plastiku jako jedynym materiale tworzącym obudowę, zbyt mocno zaakcentowanej górze pasma w połączeniu z niektórymi słuchawkami i pojedynczym problemie z odtwarzaniem dźwięku. Cała reszta zasługuje na pochwałę – część na większą, część na mniejszą. Minimalistyczna koncepcja uniemożliwia w zasadzie występowanie problemów konstrukcyjnych. Regulacja głośności zintegrowana z systemem to jeden element mogący nie działać poprawnie i jednocześnie po prostu wygodne rozwiązanie… A jakość dźwięku motywuje nie do udzielenia pochwały, lecz złożenia dziękczynienia. Może się wydawać, że autor, to jest ja, zbytnio się tym aspektem DAC-a egzaltuje. Nawet jeśli to prawda – jest się czym egzaltować. Taka jakość dźwięku w tej cenie jest czymś niespotykanym. Mnie brzmienie Sabre 9018 odpowiadało dużo bardziej od – przecież naprawdę bardzo dobrego – 9018D. A cena urządzenia odpowiada przecież wzmacniaczom słuchawkowym ze średnio-niskiej półki.
HiFime Sabre 9018 stanowi wyśmienity wybór, nie tylko w swojej cenie. DAC nie przypadnie do gustu chyba tylko nietolerującym szkół grania innych od skrajnej neutralności albo zupełnego chłodu.
Najnowsze osiągnięcie HiFime z czystym sumieniem polecam. Wątpię, aby w tej cenie dało się znaleźć lepiej brzmiącą propozycję.

HiFimeSabre9018_3

1 2 3 4

Podziel się ze znajomymi: