Gracze, gdzie Wy jesteście?!
Tutaj pojawia się największy problem Running with Rifles – gra jest pusta. Średnio na serwerach online w grę gra ok. 40 graczy. 40! No ale dobra, dałbym radę to przeżyć, gdyby nie fakt, że większość gra na amerykańskich serwerach, co z kolei jest jednoznaczne z dużo wyższym pingiem. Czasami nawet na europejskich są z tym problemy i jeśli nie macie dosyć dobrego łącza, to gra online może być dla Was czymś nieprzyjemnym. Jak nietrudno się domyślić, znalezienie graczy na polu bitwy jest czymś trudnym. O ile z tymi z naszej drużyny łatwo się znaleźć, to z przeciwnikami bardzo ciężko i muszę przyznać, że tylko raz zauważyłem, że zastrzeliłem innego gracza. Tak trochę kiepsko, czyż nie? Mimo to jeśli znajdą się fajni gracze, to gra mi się naprawdę przyjemnie.
Optymalizacja
Running with Rifles nie ma dużych wymagań sprzętowych, dzięki czemu w grę można grać, nie posiadając jakiegoś mocniejszego komputera. Mimo to przy większych starciach klatki spadają, ale tutaj wystarczy sobie obniżyć trochę ustawienia graficzne i będzie dobrze. Gram z Radeon HD6770 i A8-3870 APU w rozdzielczości 2560 x 1080 i zazwyczaj mam stabilne 60FPS na najwyższych ustawieniach.
Modyfikacje
Grę można dowolnie modyfikować. Twórca postarał się o to, żeby system tworzenia modyfikacji był prosty, dzięki czemu mamy kilka perełek, jak chociażby mod Halo War czy mod przenoszący nas do uniwersum Mass Effecta. Można również tworzyć swoje mapy, co podobno jest dosyć proste, chociaż czasochłonne. Ja, jako iż nie mam za bardzo czasu na zabawę edytorem, postanowiłem sobie to odpuścić.


