Test trzech chłodzeń od Thermaltake: Frio Silent 12, Silent 14 oraz Extreme Silent 14 Dual

Platforma i metodologia testów

Aby przekonać się, ile naprawdę są warte wspomniane konstrukcje, należy sprawdzić je pod kątem wydajności w bardzo wymagających sytuacjach.
Każde chłodzenie przeszło „próbę ognia”, na którą składały się testy na trzech (w jednym przypadku czterech) różnych taktowaniach procesora: 3.3 GHz, 4.0 GHz oraz 4.5 GHz i 4.7 GHz.
Za uzyskanie możliwie najwyższych temperatur odpowiedzialny był program LinX w wersji 0.6.5, który równo przez godzinę „wypiekał” procesor. Jak jednak wiadomo, podczas normalnego użytkowania komputera bardzo trudno o podobny poziom obciążenia jednostki centralnej. W związku z tym postanowiłem dodatkowo przeprowadzić testy w grze, która jak żadna inna potrafi rozgrzać podzespoły peceta – mowa oczywiście o niezawodnym Crysisie 3.
Do pomiaru temperatur wykorzystano dwa programy (w celu uniknięcia ewentualnego błędu wynikającego z nieprawidłowego działania oprogramowania) – CoreTemp 1.0 RC6 64bit oraz HWiNFO64 v4.45-2320.

Platforma testowa składała się z następujących podzespołów:

  • procesor: Intel Core i5 2500K,
  • płyta główna: ASRock P67 Pro3 B3,
  • pamięć RAM: 2 x 4 GB DDR3 Geil 1333 MHz,
  • dysk twardy: Samsung F3 HD103SJ 1 TB,
  • obudowa: Cooler Master HAF 912+,
  • zasilacz: Cooler Master G550M.

Na procesor za każdym razem nakładana była dołączona do chłodzeń pasta termoprzewodząca producenta. Metoda aplikacji pasty to równomierne rozsmarowanie na całej powierzchni procesora.
Podczas testów w pokoju panowała temperatura, która wahała się w granicach 21-23°C. Stąd wszystkie otrzymane wyniki obarczone są niepewnością pomiarową, która mieści się w zakresie dwóch stopni.
Za maksymalną dopuszczalną temperaturę pojedynczego rdzenia uznałem 80°C. Wartości na wykresie odpowiadają najwyższym uzyskanym temperaturom przez dowolny rdzeń układu CPU.

Co oznaczają poszczególne testy?
„Spoczynek” – temperaturę mierzono po upływie 10 minut od włączenia komputera, nie uruchamiając przy tym żadnych programów poza tymi monitorującymi temperaturę.
„Stres” – przez godzinę procesor był obciążany programem LinX, maksymalna uzyskana temperatura została ukazana na wykresie.
„Crysis 3” – rozgrywka trwała około godziny, a najwyższą odnotowaną temperaturę ukazano na wykresie.

1 2 3 4 5 6

Podziel się ze znajomymi: