Test trzech chłodzeń od Thermaltake: Frio Silent 12, Silent 14 oraz Extreme Silent 14 Dual

Podsumowanie

Podsumowań nadszedł czas.

Seria Frio Silent od Thermaltake, nie wiedzieć czemu, nie cieszy się zbyt wielką popularnością, przynajmniej w Polsce. Dziwi to tym bardziej, że produkty z tej linii cechuje świetny stosunek możliwości do ceny, co jest chyba najważniejsze w tego typu podzespołach. Na potwierdzenie tych słów prezentuję zestawione wyniki wszystkich przetestowanych chłodzeń, dla każdego taktowania procesora osobno.
[visualizer id=”10519″]

Częstotliwość taktowania na poziomie 3.3 GHz to fabryczna wartość, z jaką Intel wypuszczał swoje procesory na rynek.
Nawet podczas testu maksymalnie obciążającego procesor nie udało mi się przebić granicy 60°C. Jest to oczywiście zasługa schładzaczy i po części również dobrze skonfigurowanych ustawień w UEFI, dzięki którym procesor zawsze był stabilny, a wyniki powtarzalne i wiarygodne.
Przewaga dwuwieżowego modelu rośnie proporcjonalnie do obciążenia procesora. Frio Silent 14 zapewnia nieco lepsze chłodzenie, aniżeli Silent 12.

[visualizer id=”10521″]

Różnice nie zwiększają się zanadto, jednak warto zauważyć, że najwydajniejszy Silent 14 Dual nadal dzielnie broni się przed przekroczeniem 60°C. Taktowanie 4.0 GHz na pewno nie jest granicą możliwości żadnego z tych chłodzeń. Najważniejszy wykres jednak przed nami.

[visualizer id=”10522″]

Dopiero teraz widzimy, jaka przepaść dzieli modele z jednym wentylatorem i „podwójnie uskrzydlonego” Extreme Duala, którego potencjał mogliśmy zobaczyć też w testach przy jeszcze wyższym taktowaniu. Tańsze chłodzenia ledwo mieszczą się w narzuconym limicie 80°C, który uznałem za maksymalną bezpieczną temperaturę. To już chyba definitywna bariera, której te „maluchy” przeskoczyć nie zdołają. To i tak sporo powyżej moich oczekiwań.
Crysis 3 nie okazał się takim strasznym tytułem, jak go wszyscy malują. Co ciekawe, właśnie tam różnice trochę się zmniejszyły i wcale nie widać powodów, dla których warto byłoby dokładać ponad 150 zł do najdroższego modelu. Wystarczy jednak spojrzeć nieco wyżej, gdzie Extreme Silent 14 Dual zostawia mniejszych braci daleko w tyle.

Thermaltake wypuścił na rynek świetną linię produktów, które cechują się nie tylko wysoką wydajnością, ale i nienaganą kulturą pracy, a także całkiem przyjemnym designem. Czy to zbyt mało, by zawładnąć portfelami konsumentów? Według mnie nie, ale jak jest – każdy widzi.
Sukcesywnie będziemy starali się poszerzać naszą bazę wyników o kolejne chłodzenia, a wtedy przekonamy się, czy moje domysły były słuszne. 

 

1 2 3 4 5 6

Podziel się ze znajomymi: